Fizycy inaczej określają amplitudę rytmu

Również fizycy inaczej określają amplitudę rytmu (przyjmując promień a nie średnicę kola). Wydaje się, że nie ma istotnych powodów by procesy biologiczne charakteryzować tylko za pomocą takiej krzywej. Wiadomo, na przykład, że u roślin liście nie tylko poruszają się w górę i w dół (patrz ryc. 1), ale również wykonują pewne dodatkowe ruchy będąc w obu tych skrajnych położeniach. Tak samo modyfikacji ulega dobowa zmiana temperatury w zależności od spożywania posiłków. Wydaje się więc, że kształt krzywej opisujący rytmy biologiczne nie jest ważny. Natomiast ważną rzeczą jest stwierdzenie, że zegary biologiczne funkcjonują na zasadzie oscylacji. Zatem, używając wyrażenia rytm, mamy na myśli oscylację określonego procesu biologicznego zmieniającego się w czasie.

Jedną z poznanych już cech rytmów przeważającej większości różnych badanych procesów fizjologicznych organizmu jest ich endogenny charakter. Podkreślmy jeszcze, że do zapoczątkowania przebiegu tych procesów nie jest konieczny bodziec pochodzący ze środowiska zewnętrznego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *